Prolog
Aaaaaa! Dostałam się!!!!!! – taka była moja reakcja po
przeczytaniu listu, w którym zawarta była odpowiedź na moje składane podanie na
Uniwersytet Medyczny w Poznaniu. Będąc już w pierwszej klasie licealnej
marzyłam o tym, by w końcu wyrwać się z mojej małej miejscowości, dostać się na
studia medyczne i zostać lekarzem. Teraz moje marzenia powoli się spełniają.
-Maja! Chodź już! – z dołu dochodziły mnie krzyki mojej
mamy, która razem z tatą odwoziła mnie do Poznania. A ja? Ja właśnie pakuję
ostatnie rzeczy do walizki i żegnam się z moją małą miejscowością.
-Już idę! – odparłam i powoli schodziłam ze schodów taszcząc
za sobą walizki. Nagle przypomniało mi się, że przed wyjazdem miałam pójść
pożegnać się z moim chłopakiem. Dominik, bo tak ma na imię mój chłopak od
początku, gdy tylko dowiedział się o moich planach wyjazdowych był temu
zdecydowanie przeciwny. Nawet nie wiecie ile czasu zajęło mi przekonywanie go,
co do mojego wyjazdu i studiowania w Poznaniu. W końcu jednak ustąpił i
zawarliśmy swego rodzaju „umowę”, że będziemy się nawzajem odwiedzać
przynajmniej dwa razy w miesiącu. Wiadomo, że związek na odległość jest trudny
do przetrwania, ale myślę, że prawdziwa miłość pokona wszelkie przeciwności
losu. Właśnie wracam od mojego ukochanego. Nigdy nie lubiłam pożegnań, bo
zawsze kojarzyły mi się z czyimś odejściem. Tym razem to ja odchodzę do innego
miasta w pogoni za marzeniami. Prawdę mówiąc, mam mętlik w głowie i sama nie
wiem, czy gdy tu wrócę nadal będę miała do kogo, a tak naprawdę nie wiem czy w ogóle
tutaj wrócę...
----------------------------------------------------------------------------------------
No hej! Tutaj Ola, Ola i Ania! :D
W te nudne wakacyjne dni postanowiłyśmy ruszyć z blogiem z opowiadaniem, mamy nadzieję, że ktoś to będzie czytał :)
CZYTASZ=KOMENTUJESZ :*
Pozdrawiamy i do następnego!
Friendship Rose
napisz opowiadanie o dziewczynie z problemami która sie tnie :) uwielbiam czytać wasze opowiadania!
OdpowiedzUsuń